Monitoring przy galerii handlowej

 

Wydawać by się niektórym mogło, że moja praca jest mało ambitna. Przecież siedzę i tylko wpatruję się w monitor. Mniej więcej jak informatyk albo inna osoba, która siedzi z nosem w ekranie. Jak się okazuje ta praca jest bardzo dynamiczna i ciekawa. Wymagany jest szybki czas reakcji. 

Dzięki telewizji przemysłowej IP udało się wykryć wiele rzeczy

dobra telewizja przemysłowa IPBardzo często zdzwonią do mnie osoby, które stojąc na parkingu naszej galerii handlowej doznały pewnego rodzaju strat czy też szkód. Często jest to przytarcie auta czy urwanie lusterka. Nie są to miłe sytuacje, jednak dość często do nich dochodzi. Bywa, że kierowca ma w sobie tyle odwagi aby stanąć i wrzucić swój numer telefonu do kontaktu. Bywają również takie momenty, że uciekają czym prędzej w dodatku z piskiem opon. Wówczas to zgłaszają się do mnie pokrzywdzeni i proszą o zapis z monitoringu. Ostatnio takich sytuacji było tak wiele, że trzeba było zainwestować w lepszy sprzęt aby można było bez problemu rozpoznać rejestrację pojazdu. Dlatego też w moim kantorku zainstalowana została dobra telewizja przemysłowa IP. Dzięki temu, że obraz był nienaganny nawet przy bardzo dużym powiększeniu bardzo szybko mogłem reagować. Co ciekawe szef galerii zmienił również zapis w regulaminie parkingu. Jeżeli tylko na ekranie zauważę sytuację, że ktoś robi coś niewłaściwego i na przykład wchodzi do galerii przez mikrofon mogę podać numery rejestracyjne obu pojazdów i zaprosić właścicieli na parking.

Po kilku takich sytuacjach kierowcy znacznie bardziej uważali na to co robią. Zaczęli respektować prawo naszego parkingu i zdecydowanie częściej zgłaszali się w sytuacji, gdy coś było nie tak. Wiedzieli bowiem, że od odpowiedzialności i tak nie uciekną. Kierowcy byli nam wdzięczni za ułożenie takiego regulaminu.