meble

Meble drewniane do salonu czy ze sklejki?

Zawsze chciałam urządzić swoją sypialnię w stylu indyjskim, ale zawsze wynajmowałam mieszkanie już umeblowane i nie miałam nic do gadania. Zatem gdy nadszedł moment wynajęcia nieumeblowanego mieszkania wiedziałam w jakim stylu będzie się ono prezentować. Pojawił się jednak pewien problem.

To, jakie kto wybierze meble czy będą to meble drewniane do salonu czy sklejkowe zależy tylko i wyłącznie od nas i naszego portfela

mebleMieszkanie nie jest moje, co prawda mam podpisany długoterminowy wynajem,a le zawsze właścicielowi się może coś odmienić, a ja będą się musiałam wyprowadzić. To trochę komplikuje moje plany odnośnie wnętrza. Widziałam wstępnie sklep kolonialny i ceny na meble lite drewno, więc wiem, że są one bardzo drogie. Rozumiem, że tradycyjne meble indyjskie i meble kolonialne muszą takie być, ale nie wiem czy warto w nie inwestować. Wiadomo, że farby czy paneli podłogowych w razie przeprowadzki nie wezmę ze sobą, ale meble drewniane do salonu mogę. Zaczęłam się jednak zastanawiać czy warto podejmować się takiej inwestycji w nieswoim mieszkaniu. Tak wiem, że meble nie należą do właściciela, ale chodzi mi o kontekst. Widziałam w sprzedaży tańsze drewna ze sklejki imitujące meble indyjskie. Z daleka lub dla osób nie znających się na rzeczy są nie do odróżnienia. Z bliska widać inną fakturę ,,drewna” i że to nie jest tradycyjny, ręczny wyrób tylko z fabrycznej taśmy. Nadaje on jednakowoż wnętrzu klimat o jaki mi chodzi. Nie chcę przeładowywać wnętrza, stoliki kawowe czy ława drewniana, kanapa i jakaś szafka mi w zupełności wystarczy. Nie sztuką jest kupić cały sklep kolonialny i poustawiać wszystko byle jak, sztuką jest wziąć pewne elementy stylu i połączyć je z własnym gustem. Czy warto więc inwestować w drogie meble z litego drewna, czy wystarczy kupić tańsze meble ze sklejki? Te pierwsze na pewno będą trwalsze, ale te drugie będą lżejsze, sama będą mogła je przestawiać i zapewne będą łatwiejsze w konserwacji, bo z wyrobami tradycyjnymi to nigdy nie wiadomo.

Być może wymagają regularnego konserwowania i nie można ich myć środkami chemicznymi, co oznacza, że gdy coś się na nie wyleje będzie ciężko (jeśli w ogóle) je doczyścić. Meble ze sklejki jeśli mi się znudzą albo zniszczą zawsze można wymienić na nowe, drogich mebli szkoda, a obawiam się, że sprzedać takowe będzie ciężko, bo styl orientalny nie jest zbyt popularny. Co powinnam w tej sytuacji zrobić?