narzędzia

Brak konserwacji boll

Brak odpowiedniej konserwacji boll naszego pojazdu prowadzi do występowania ognisk rdzy, szczególnie po śnieżnej zimie. Zima to bardzo trudny okres dla naszego samochodu.

Co to są konserwacje boll?

narzędziaCiągły mróz, śnieg osadzający się na nadkolach i progach, który później przemienia się w wodę, która często tam zostaje. Gdy mamy garaż w domu to nie jest to jeszcze takie straszne, jednak w chwili, gdy parkujemy „pod chmurką” to robi się dla naszego pojazdu problem. A nikt przecież nie lubi mieć dziur w nadkolach i progach o podłodze nie wspominając. Dlatego warto przeprowadzać od czasu do czasu (proponowałbym raz na rok) konserwacje boll. Środek ten jest naprawdę fajnym sposobem na zabezpieczenie naszego samochodu. Tworzy on jakby kauczukową warstwę, która chroni go przed wiatrem, deszczem, śniegiem a nawet kamieniami. Oczywiście, jeśli masz już dziury w samochodzie to na musisz zeszlifować wszystko, na wierzch powinna iść szpachlówka samochodowa, następnie materiały lakiernicze a na końcu wykorzystujemy materiały polerskie. Ogólnie rzecz biorąc musi być najpierw dobrze przygotowane, żeby konserwacja dała jakiś skutek, ponieważ nie zapobiega ona rdzewieniu, ewentualnie opóźnia, chyba, że podwozie jest wolne od jakichkolwiek skaz, wtedy jesteśmy w stanie przejeździć bez rdzy bardzo długo. Czy więc się to opłaca? Jak na moje to jak najbardziej! Zobacz, naprawa blachy to jest bardzo duży wydatek, a jeśli weźmiemy się i zaczniemy z roku na rok konserwować, to nawet jakbyśmy zostawili nasz samochód w zaspie, to nie powinno nic się stać, a myślę, że wiemy co się dzieje z naszymi nadkolami, gdy zostaje tam śnieg. Robi się tragedia dla nich. W takim przypadku nieraz jedynym ratunkiem dla tych części jest wymiana. Jak z nadkolami to nie jest większy problem, tak z podłogą już mógłby być.

Dlatego jestem ogromnym zwolennikiem konserwacji boll swojego samochodu, niezależnie czy mamy mercedesa czy fiata, dobrze zadbać o nasze cztery kółka, żeby się nam odwdzięczyły tym samym.